Krzysztof Kononowicz - kandydat na prezydenta Białegostoku!
Wstawiam filimik dosyć długi o jednym z kandydatów na prezydenta Białegostoku - pan Krzysztof Kononowicz:)
Nieśmiałość zaburzenia lękowe nerwica? fobia społeczna? wieczna depresja? co to jest?
Tak tworzÄ™ tÄ… stronÄ™ o nerwicy nerwica.net i pochÅ‚ania to bardzo dużo czasu - nie mam czasu na myÅ›lenie - narazie i tak nic na niej praktycznie nie ma - bo nie mam czasu. Może to dlatego jÄ… tworzÄ™ żeby nie myÅ›leć o niczym:) Ale dziÅ› niedziela i nic mi siÄ™ nie chce robić w sumie. ZrobiÅ‚bym coÅ› ale nie wiem co, poszedÅ‚bym gdzieÅ› ale nie wiem gdzie. Znaczy nie wiem hehe - wiedzieć to chyba wiem gdzie bym chciaÅ‚ pójść i co zrobić ale nie mam jak? Bo co jak kogoÅ› spotkam? Tragedia! NiedÅ‚ugo zamknÄ™ siÄ™ w tym kurwidomku i nigdzie z niego nie wyjdÄ™. Tak mnie naszÅ‚o aby coÅ› napisać w tym temacie z tego wzglÄ™du że w gruncie rzeczy to nie wiem co mi jest. WiÄ™c napisze może mi ktoÅ› powie;) PamiÄ™tam że kiedyÅ› chyba byÅ‚o mi Å‚atwiej żyć - kiedyÅ› żyÅ‚em w nieÅ›wiadomoÅ›ci - w sumie to uważaÅ‚em siebie chyba za normalnego nie wiem nie pamiÄ™tam żebym siÄ™ wtedy nad tym zastanawiaÅ‚ - może tak byÅ‚o lepiej. Nie rozstrzÄ…saÅ‚em tak tego wszystkiego bo nie byÅ‚o nad czym rozpaczać. A im szedÅ‚em dalej tym byÅ‚o gorzej. KiedyÅ› pamietam po prostu chodziÅ‚em sobie do szkoÅ‚y - zawsze jak mnie baba brałą do odpowiedzi to staÅ‚em jak ten pacman i nic nie mogÅ‚em wydukać i choćby mnie zapytaÅ‚a jak mam na imie to wraz bym nie znaÅ‚ odpowiedzi - ale w gruncie rzeczy paliÅ‚em niemca i stawiaÅ‚a mi paÅ‚e i miaÅ‚em spokój:) No ale pamiÄ™tam że każdorazowo jak miaÅ‚a kogoÅ› pytać to byÅ‚em po prostu przeerażony - no ale mogÅ‚o siÄ™ wydawać że tak każdy miaÅ‚ - no bo kto lubi być pytanym. Nie wiem może na tamtym etapie życia byÅ‚em za gÅ‚upi żeby połączyć wszystko w jednÄ… caÅ‚ość. Bo strach strachem - bać siÄ™ można że siÄ™ czegoÅ› nie umie - a ja tam siÄ™ tego nigdy nie baÅ‚em bo czy umiaÅ‚em czy nie umiaÅ‚em to wraz siÄ™ baÅ‚em i to byÅ‚a ta różnica. No ale jakoÅ› czas leciaÅ‚ i leciaÅ‚. Wszyscy mówili mi że ja nieÅ›miaÅ‚y jestem wiÄ™c pomyÅ›laÅ‚em k**** faktycznie jestem nieÅ›miaÅ‚y no i tyle zostawiÅ‚em to - by po jakimÅ› czasie do tego wrócić zaczÄ…Å‚em czytać dużo na ten temat poznaÅ‚em kilka osób nieÅ›miaÅ‚ych po czym stwierdziÅ‚em k**** ja tu nie pasujÄ™ - bo jak mogÄ™ być nieÅ›miaÅ‚y jak odbiegam od wzorca, niby wyjatek potwierdza regułę - ale w moim przypadku akurat nie - szybko zdaÅ‚em sobie sprawÄ™ że nie jestem nieÅ›miaÅ‚y - bo nieÅ›miaÅ‚ość to raczej cecha charakteru - coÅ› co przechodzi mija niektórym z wiekiem - innym sprawia trudność tylko na poczÄ…tku przy nawiÄ…zywaniu znajomoÅ›ci itd… - moja fobia natomiast wiem że sama ot tak nie minie. KurczÄ™ muszÄ™ to zostawić narazie… ciÄ…g dalszy nastÄ…pi.
Nerwica - fobia społeczna - leczenie - czy da się wyjść z tego szitu?
No wlasnie - tak sie zastanawiam nad tym tematem juz od dluzszego czasu! Czy da sie wyleczyc nerwice? Jest wielu znachorow psychiatrow psychoterapeutów psychologów i wszystkich pokrewnych - oferujacych leczenie nerwic - gwarantujacych szybkie efekty. Tak sie zastanawiam ile w tym prawdy - czy da sie zmienic to w tak prosty sposob? W moim przypadku akurat jesli to trwa juz chuj wie ile lat - mam to wrecz zakodowane w glowie - ten specyficznie pojebany sposob myslenia. Wiec jak jest mozliwe zmienic cos co trwa juz tyle lat - jak zmienic uksztaltowana juz psychike czlowieka?
Tyle artykulow przeczytalem - tyle ksiazek - tyle stron przejrzalem - tyle forów - tyle wypowiedzi na temat różnych psychoterapii i nic - doczytalem tylko ze chodza na terapie i im to pomaga i ze walcza - myślą że im się uda - no ależ kurwa ileż można walczyć - znam to z autopsji - moja sytuacje mogę opisać jako ciągłe wzloty i upadki. Ja tam już pierdole wszelakie walki - bo ilekroć próbowałem walczyć zawsze to samo chwilowa radość i niesamowita motywacja po czym zawsze nadchodziło jeszcze większe rozczarowanie że znów jest to samo. Doszedłem do wniosku że lepiej chyba będzie jak naucze się z tym żyć. No bo jak inaczej? Nie jest mi aż tak źle żeby iść do psychiatry i żeby nafaszerował mnie jakimś syfem i żebym chodził jak otumaniony. A na psychoterapie z kolei no jakoś słabo wierzę że może mi to pomóc:>
Dzień świra
Polecam obejrzenie tego filmiku - bardzo ciekawe podejscie do tematu - wzorowany na kultowym filmie Dzień świra.
Praca przez internet - praca w domu - telepraca
Każdy poszukujący pracy na pewno zetknął się z ofertami pracy przez internet, pracy w domu, pracy dodatkowej i wszelakich podobnych ogłoszeń - ja jako człowiek z fobią społeczną - wiadomo najchętniej bym pracowal sobie z dala od wszystkich i od wszystkiego - dlatego ten temat mnie zawsze interesował. Juz dawno dawno temu kiedy malo kto mial jeszcze internet - pomyslalem ze moze bym sprobowal skoro takie zlote gory obiecuja - z drugiej strony mialem podejscie dosyc sceptyczne bo pamietam slowa ojca po dzis dzien - za darmo to mozna w gebe dostac, a w dzisiejszych czasach to nawet i tego nie. Ale mimo to postanowilem sprobowac - porejestrowalem sie w wielu firmach budowalem swoje sieci no i zarabialem! Patrzylem na moje oszalamiajace przychody! 10 godzin surfowania i zarobione 2$ - wow super! Chyba z pol roku sie w to bawilem i zarobilem lacznie okolo 100$ i dalem sobie spokoj - bo tyle czasu co w to wlozylem to po prostu kokosy zarobilem! Tak sie zastanawiam jak to jest teraz - kiedy przegladajac oferty pracy na 100 ofert 90 to praca w domu, praca przez internet - wszyscy obiecuja zlote gory - typu pracuj 2h dziennie zarabiaj 100.000$ miesiecznie - ja przez miesiac kupilem wille 500 mkw. hehe moj boze czy ktos sie jeszcze na to nabiera? Skad sie wzielo tyle tych pokemonow? Ja jakbym zarabial takie kokosy to bym sobie siedzial w tej willi i najchetniej nic wiecej nie robil. Ile jeszcze serwisow beda musieli zaspamowac tymi pseudo ofertami zeby zrozumiec ze za przeproszeniem gowno z tego jest?

